Sezonowe jedzenie oznacza mniejsze rachunki i więcej smaku.
Gotując zgodnie z porami roku:
- Gotujesz o wiele taniej – sezonowe produkty są tańsze i łatwiej dostępne.
- Cieszysz się pełnią smaku i wartości odżywczych – sezonowe produkty są najsmaczniejsze i najbogatsze w składniki odżywcze.
- Dbasz o swoje zdrowie i samopoczucie – jedzenie zgodnie z cyklem pór roku wspiera Twoją witalność.
Aga: Uwielbiam gotować sezonowo. Korzyści jest całe mnóstwo, a wisienką na torcie są mega oszczędności. Co szczególnie jest widoczne poza sezonem zbiorów. Kuchnia roślinna jesienią i zimą może być bardzo droga, albo bardzo tania. Jeśli sięgamy po te same produkty co latem, nasz portfel odczuje to natychmiast. Jednak gdy gotujemy ze składników, które są właściwe dla danego sezonu, oszczędności w budżecie domowym są znaczące.
I tak jak gotowanie sezonowe w sezonie zbiorów jest pełne lekkości i inspiracji, tak w sezonie poza zbiorami jest już dużo trudniej. Przychodzi zima, a później przedwiośnie i wczesna wiosna – czas kiedy produktów sezonowych zbyt wiele nie ma. I teraz, jak gotować w tym okresie? Czy można ekscytować się wciąż tymi samymi produktami? Jak komponować z nich posiłki, żeby było smacznie i różnorodnie, i jeszcze odżywczo i z niskim ładunkiem glikemicznym…? Czuję, że to nie lada wyzwanie. Oczywiście można sięgać po warzywa i owoce spoza sezonu, ale ich ceny są wysokie, a jakość nie zachwyca.
I o tym właśnie są te książki. Przynoszą mnóstwo podpowiedzi, jak gotować w każdym sezonie. Są odpowiedzią na ekscytację i potrzebę nowych inspiracji w sezonie zbiorów, ale też na brak pomysłów i motywacji poza sezonem. Bo tak naprawdę mamy dwie pory roku – jedną, gdy jest coraz więcej pyszności dostępnych pod ręką, i drugą, kiedy lokalnych produktów jest naprawdę niewiele. W każdym z tych okresów możemy gotować w zgodzie z tym, co dostępne – i w sposób przyjazny dla naszego portfela.













